Zdrowie

Perfekcjonizm to choroba XXI wieku. Sprawdź, czy na nią nie cierpisz

Perfekcjonizm to choroba XXI wieku. Atakuje umysł, zawłaszcza emocje, a potem ciało. Dążenie do perfekcji ma też oczywiście plusy, bo przecież Cię motywuje do ciągłego rozwoju i sprawia, że podejmujesz nowe wyzwania, doskonalisz działania. Niestety, powoduje także, że nie masz zahamowań.

123RF

Wielu perfekcjonistów uważa, że ta cecha jest dobra. Dzięki niej osiągają sukcesy i są ekspertami w swojej dziedzinie. Osoby obdarzone tą cechą często podkreślają jej zalety lub wręcz wypierają się jej:

„Ja bardzo lubię swój perfekcjonizm”.

„Absolutnie nie przesadzam. Wymagam od siebie tak samo dużo jak od innych”.

„Perfekcjonizm? To nie ja. Przecież ja mam tylko przyprawy poukładane alfabetycznie. Gdybym była perfekcjonistką, wszystko byłoby ułożone rozmiarami!”.

Perfekcjonizm to choroba XXI wieku. Pozornie uwielbiamy z nią walczyć. Perfekcjonizm jest rakiem dla psychiki! Atakuje umysł, zawłaszcza emocje, a potem ciało. Dążenie do perfekcji ma też oczywiście plusy, bo przecież on Cię motywuje do ciągłego rozwoju, sprawia, że podejmujesz nowe wyzwania. Szkolisz się, doskonalisz swoje działania, w tym biznesowe.

Niestety, on sprawia także, że nie masz zahamowań. Bywasz bezduszna. Ciągle chcesz więcej. Stawiasz coraz większe wymagania sobie i innym. Wykańczasz się psychicznie i fizycznie. Przez swój perfekcjonizm musisz wszystko zrobić samodzielnie, nie jesteś w stanie wziąć urlopu, popadasz w pracoholizm. Tak długo doskonalisz swoje projekty, że w efekcie nigdy ich nie kończysz, bo wciąż Ci czegoś brakuje. Uważasz, że inne osoby powinny przykładać się o wiele bardziej do tego, co robią i wykonywać swoje zadania na poziomie odpowiadającym Twoim normom, dlatego ciągle je poprawiasz, nie potrafisz im do końca zaufać. Masz wrażenie, że inni wymagają od Ciebie niezwykle wysokich standardów: jeśli ich nie spełnisz, nie będziesz lubiana i nie zasłużysz na szacunek. Wszystko, czego się podejmujesz , jest albo perfekcyjne, albo jest do niczego: „białe” albo „czarne”. Nie istnieją u Ciebie inne kolory. Ciągle myślisz o tym, czy wszystko zrobiłaś jak należy. Jesteś w ciągłej gonitwie za nieosiągalną doskonałością. Możesz sobie wmawiać, że tak nie jest, ale wcześniej czy później najpierw Twoje ciało, a potem psychika powiedzą: STOP!

Perfekcyjna czy szczęśliwa?

Ten pęd do doskonałości niesie za sobą wiele konsekwencji. Niezrealizowanie postawionych standardów doprowadza często do obniżonego nastroju i przygnębienia. W perspektywie może spowodować stany depresyjne, wypalenie zawodowe. Przychodzi też moment, w którym i pracownicy, i rodzina przestają spełniać oczekiwania perfekcjonisty. Powoli oddalacie się od siebie.

Fat shaming, czyli okrutne żarty z (nad)wagi! Jak sobie z nim radzić?

Od dawna powtarzają Ci, że nie da się z Tobą żyć, bo ciągle coś Tobie nie pasuje. Wydaje Ci się, że osoby, które nie mają takiego podejścia jak Ty są leniami, brudasami; osobami, które nie zasługują na szacunek. Ponieważ boisz się utraty kontroli nad sytuacją, a także ogromnie Ci zależy na tym, żeby się podobać innym, tłumisz w sobie gniew, który czasami uzewnętrzniasz poirytowaniem, spadkiem nastroju, depresją, silnym zdenerwowaniem. W sytuacji, gdy jesteś zirytowana, wybuchasz wściekłością.

Możesz mieć trudności z podejmowaniem decyzji. Obawiasz się, że kiedy już coś wybierzesz, stracisz szansę na inne możliwości. To Cię paraliżuje. Analizujesz opcje i przeżywasz konsekwencje takiego czy innego wyboru. Podejmując większość decyzji, musisz zrezygnować z jednej rzeczy, chcąc zachować je wszystkie, czyli… jednocześnie zjeść i mieć ciasteczko, co jest bardzo niekomfortowe. Dlatego odwlekasz podejmowanie szczególnie trudnych decyzji. Możesz czuć się tym sparaliżowana i przerażona. Wtedy pojawiają się wszelkie możliwe wymówki, aby opóźnić ostateczny krok.

Perfekcjonizm – sprawdź, czy nie cierpisz na tę chorobę:

A teraz zastanów się: czy któreś z tych stwierdzeń pasuje do Ciebie?

• Jeśli popełnisz jakiś błąd, długo nie możesz przestać o nim myśleć.

• Lubisz rywalizować i trudno Ci się pogodzić z tym, że poszło Ci gorzej niż komuś innemu.

• Robisz coś „tak, jak należy” albo nie robisz wcale.

• Wymagasz, aby inni również byli idealni.

• Nie poprosisz o pomoc, bo uważasz, że może to być uznane za Twoją słabość.

• Kontynuujesz zadanie, które pozostali już dawno skończyli.

• Zawsze znajdujesz błędy innych, zwracasz im uwagę, jeśli się mylą.

• Zdajesz sobie sprawę z wymagań i oczekiwań otoczenia.

• Jeśli istnieje możliwość popełnienia błędu w obecności innych, jesteś tego nadmiernie świadoma/my.

Ja już wiem, że perfekcjonizm to ani nic przyjemnego, ani dodającego wartości. On powoduje, że czegokolwiek nie zrobisz, to i tak będzie źle, bo chcesz więcej, lepiej, szybciej… Po pewnym czasie taka podróż do doskonałości staje się uciążliwa, ponieważ jest niemożliwa do osiągnięcia. Powoduje zmęczenie, frustrację i spadek motywacji. Jednak ZAWSZE masz wybór, możesz to ZMIENIĆ.

Jak oswoić perfekcjonizm?

Po pierwsze: zauważ, że masz problem. Ciągły pęd do doskonałości to syzyfowa praca. Możesz ją zakończyć tylko wtedy, gdy przyjmiesz do wiadomości, że DOBRZE nie znaczy IDEALNIE. Nie musisz działać na 200%. Zwykle 80% zupełnie wystarczy.

Po drugie: zaobserwuj, co jest źródłem Twojego perfekcjonizmu. Psychologia mówi, że główną przyczyną fanatycznego dążenia do perfekcyjności jest LĘK. Ten przed oceną siebie samej oraz przed tym, jak oceni Cię otoczenie. Wysokie wymagania, które sobie stawiasz, przenosisz na innych. Twoje oczekiwania są zbyt wysokie, by można było im sprostać, a ludzie uważają Cię za chodzący perfekcjonizm. Ta podróż nie ma celu ani końca.

Po trzecie: ustal priorytety. Zapytaj siebie, co jest najważniejsze w Twoim życiu. Jeżeli perfekcjonizm stawiasz wyżej niż partnerów, rodzinę czy przyjaciół – zakończ związki czym prędzej dla dobra innych, nie każ im dłużej się z Tobą męczyć. Jeżeli jesteś w stanie odpuścić bycia panią czy panem perfekcyjnym, zrób kolejny krok.

Po czwarte: zapytaj siebie, „co może się najgorszego stać, kiedy odpuszczę”? Czego się boisz? Co się stanie, jeśli popełnisz błąd?

Po piąte: sukcesywne planuj działania. Ustal, ile czasu na coś poświecisz i po czym poznasz, że to jest gotowe. Dobrze nie znaczy idealnie! Pamiętaj o tym.

Po szóste: podziel zadania na mniejsze, łatwe do osiągnięcia, z możliwością obserwacji szybkich efektów.

Po siódme: ustał dla siebie nagrodę za ukończone o czasie i według wskazanych standardów zadanie.

Po ósme: ciesz się z działania, a nie tylko z efektu. Przystań na chwilę i zastanów się, jak się czujesz skupiona wyłącznie na rezultacie, a jak mogłabyś się czuć, gdyby zamiast napięcia był w Tobie spokój.

Po dziewiąte: jesteś idealna w swojej nieidealności, dlatego przestań porównywać się z innymi, bo drugiej takiej nie ma. A trawa u sąsiada i tak zawsze będzie bardziej zielona.

Jeżeli masz problem z wdrożeniem strategii wychodzenia z perfekcjonizmu, mogę Ci w tym pomóc. Od wielu lat pracuję z kobietami takimi jak Ty, perfekcjonistkami zaplątanymi w prozę życia, które nie potrafiły odpuścić i doszły do ściany. Trafiają do mnie najczęściej wtedy, kiedy nie są szczęśliwe ani ze sobą, ani z otoczeniem. Praca ze mną sprawia, że zaczynają patrzeć na życie w innych kolorach, zmieniają perspektywę, zaczynają widzieć siebie z boku, stają się świadome i gotowe na proces zmiany. Naprawdę możesz żyć tak, jak chcesz, czuć się dobrze ze sobą i akceptować niedoskonałości innych. To Twój wybór i Twoje prawo!


Kinga Bogdańska – o autorce:

Kinga Bogdańska trener biznesu, mocnych stron, certyfikowany trener FRIS®, autorka unikalnych programów dla kobiet: Akademii Mistrzyni Swojego Życia i Akademii Liderek, doradca ds. wizerunku. Dzięki umiejętnościom i doświadczeniu zdobywanym przez ponad 15 lat, jest jednym z bardziej kompetentnych i nastawionych na efekty mentorów na rynku polskim. Wartości, które odgrywają najważniejszą rolę w jej życiu to: rodzina, odwaga, wolność, kreatywność, korzystanie z wrodzonych talentów i rozwój osobisty. Jej celem jest wzmacnianie kobiet w ich osobistej drodze do mistrzostwa, do pokonywania barier, życia zgodnego z marzeniami, i z własną, unikalną osobowością, także uwolnienie potencjałów i blokad, które stoją na drodze do ich realizacji.

 Więcej na: www.kingaboganska.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *