Rozwój osobisty

Jak znaleźć w sobie wewnętrzną siłę?

Jak znaleźć w sobie wewnętrzną siłę? To pytanie zadaje sobie wiele osób, zwłaszcza teraz, kiedy panująca na świecie epidemia koronawirusa wywróciła nasze życia do góry nogami. Na pytanie „jak znaleźć w sobie wewnętrzną siłę” odpowiedziała nam Iliana Ramirez.

Jak znaleźć wewnętrzną siłę? Odpowiada dr Iliana Ramirez fot. Kat Piwecka

Przed Wami Iliana Ramirez, dr farmakobiologii, ekspertka mindfulness i medytacji, potomkini uzdrowicieli zwanych curanderos z Meksyku, która od 12 lat mieszka w Polsce.

Magdalena Kuszewska: Od wiosny wszyscy właściwie musimy być silni. Jak to jest z tą siłą wewnętrzną w pandemii? Czy ją mamy, czy musimy się nauczyć ją zdobywać?

Dr Iliana Ramirez: Pochodzę z Meksyku, z rodziny kobiet-uzdrowicielek, gdzie nauczono mnie, że każdy człowiek nosi w sobie siłę. Każdy. Tak mówi nasza duchowa tradycja. Oczywiście, wszyscy możemy pracować nad nią i podnosić jej poziom. Najważniejsze, aby w ogóle mieć kontakt z tą siłą wewnętrzną. Często bowiem zdarza się, że nie kierujemy na nią uwagi, bo jesteśmy skupieni tylko na tym, co zewnętrzne: bodźce, doświadczenia. Czyli na tzw. ego, które nie ma z tą siłą nic wspólnego. Więcej energii kierujemy niestety zwykle w stronę ego, które z zasady unika cierpienia, bólu, bo chce, aby zawsze było super. Ego nie akceptuje trudnych sytuacji, takich jak choćby pandemia.

Nie jesteśmy w stanie, mimo chęci, kontrolować pandemii. Stąd frustracja, żal, niemoc.

Oczywiście. Dla człowieka, który coś osiągnął, który ma pewien sukces i określone wartości, to trudne przekonanie, świadczące o niemocy. Osoba, która nie potrafi być sama ze sobą i nie jest połączona z własną siłą wewnętrzną, akceptacji szuka z zewnątrz. I teraz przeżywa dramat, bo w zamknięciu nie ma jak spotykać ludzi. A to właśnie oni, czynnik zewnętrzny, są jej paliwem. I stąd problemy.

Dlatego tyle osób jest nieszczęśliwych?

Nasz mózg kieruje uwagę na wszystko to, co nie działa prawidłowo, co wiąże się z zagrożeniem. To jest fizjologia, to zupełnie naturalne. A więc w pandemii mózg zamartwia się wirusem, bezpieczeństwem, czuje zagrożenie, myśli o utracie pracy, o problemach w związku… To też jest naturalne. Trzeba jednak siły wewnętrznej, aby przekierowała nasze myślenie na inne ścieżki. Kiedy zaburza się równowaga wewnętrzna, jest z tym bardzo trudno. Bo to wewnętrzna siła pomaga nam w radzeniu sobie ze stresem, w spokojniejszym podejściu do problemów, w osiąganiu harmonii. Dzięki niej możemy podejmować mądrzejsze, bardziej wyważone decyzje, adaptować się do sytuacji.

Ale jak to zrobić?

Większość ludzi teraz zastanawia się, jak odnaleźć w sobie siłę. Na dodatek ich stres często nie jest uświadomiony, a wszystko, co dookoła, przestaje nagle „działać”. Problemy mnożą się, brakuje cierpliwości i siły, aby się z tym zmierzyć. Co możemy robić? Starać się codziennie spędzać czas tylko ze sobą Nauczyć się uważności.

W jaki sposób?

Już wyjaśniam. Siadasz na chwilę tam, gdzie masz spokój, gdzie jest cisza. Kierujesz uwagę na doświadczenia wewnętrzne, czyli polecam skanowanie ciała. Obserwowanie po kolei każdej jego części: palce u stóp, łydki, kolana, brzuch, biodra, był powoli…Dopiero kiedy to robisz z uwagą, zdajesz sobie sprawę, że ciało jest napięte, że coś cię boli. A kiedy twój mózg dostaje informację, że coś nie działa prawidłowo, to zachowuje się mądrze; zaczyna uzdrawiać, w miarę możliwości, poprzez system nerwowy, tę konkretną część ciała.

Chodzi więc głównie o to, aby to wszystko w sobie zauważyć? Skupić się?

Tylko wtedy jest szansa na balans. Obserwuj ciało, a twój system nerwowy będzie spokojniejszy. Rób to uważnie, bez bodźców z zewnątrz. Wtedy zyskujesz dostęp do siły wewnętrznej. Twoje myśli przestają pędzić jak pociąg, uspokajasz się. Umysł myśli coraz bardziej klarownie. Możesz zakwestionować złe, negatywne myśli: że zachorujesz, że stracisz pracę, że umrzesz. Pojawia się siła wewnętrzna, która uspokaja i podpowiada, jak działać. Spędzanie czasu solo to szansa na codzienną dawkę medytacji i różnorodne techniki relaksacyjne. Bardzo ważny jest świadomy, głęboki oddech. Moja metoda: pięć sekund wdech i pięć sekund wydech. I tak co najmniej kilka minut. Jeśli skupiasz się na oddechu, twoje czarne myśli odbiegają daleko. Pojawia się przestrzeń; siła wewnętrzna ma wreszcie prawo głosu.

Czyli siła wewnętrzna nie działa w natłoku myśli i zdarzeń, tylko uwydatnia się wtedy, kiedy mamy na nią przestrzeń.

A siła wewnętrzna to także mądrość, która pomaga ci pokonywać przeszkody i podejmować decyzje. Jeśli nie znajdziesz czasu na regenerację, wciąż jedziesz na autopilocie, w końcu się wykoleisz.

Co jeszcze pomaga znaleźć siłę?

Kiedy oglądam zbyt dużo wiadomości z polityki i świata, stresuję się. Napinam. W efekcie nie jestem życzliwa dla córki czy męża. Myślę tylko o zagrożeniach. To na dłuższą metę jest toksyczne dla mnie i moich relacji. Nauczyłam się więc przekierowywać uwagę gdzie indziej. Jak? Idę pobiegać albo zajmuję głowę innymi myślami. Model duchowy, który mi odpowiada, każe przekierować uwagę na osobę, która budzi tylko dobre skojarzenia. Kiedy mam sytuację stresującą, natychmiast myślę intensywnie o mojej9-letniej córce, którą kocham bezwarunkowo. Wyobrażam sobie, że ją przytulam. Mój system nerwowy aktywuje od razu emocje pozytywne. Według teorii duchowej to wtedy zyskujemy dostęp do siły wewnętrznej.

Radykalne wybaczanie. Czym jest i dlaczego jest ważne?

Pochodzisz z tradycyjnej meksykańskiej rodziny uzdrowicielek, curanderos. Jak moc uzdrawiania łączy się z siłą wewnętrzną?

Według podejścia duchowego, którego nauczyłam się w Meksyku, siła wewnętrzna ma postać ośrodka energetycznego. Jeśli otwierasz te ośrodki, jeśli dbasz o balans i potrafisz być ze sobą, automatycznie karmisz ciało energią. Co ważne: ciało swoje, ale też innych, stąd moc uzdrawiania. Takie podejście wyznają moja mama i babcia, które są uzdrowicielkami. One mnie nauczyły, że każdy z nas ma przewodnika duchowego, który nas wspiera. Tym samym daje nam siłę wewnętrzną i energię do życia. Jako naukowiec wiem, że każdy proces duchowy ma swoje odzwierciedlenie w procesie fizjologicznym, dlatego właśnie potrafi zdziałać cuda. A wszystko opiera się na sile wewnętrznej.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *