Styl życia

Odważ się być blond!

Czy wiecie, że to nie tylko kolor włosów, ale też postawa, sposób życia, inspiracja, zabawa stylem, uśmiech? I nie chodzi tu o krzywdzące stereotypy oraz nieśmieszne żarty. Na szczęście na świecie jest miejsce dla wszystkich, także dla brunetek i rudowłosych. Ale to blond wciąż wywołuje wielkie zainteresowanie, a także… falę mitów. Obalmy je! A Ty? #OdważsiębyćBlond w ramach akcji marki Kérastase.

Fot. Unsplash

Najpierw inspirujące fakty (zarówno dla fanów, jak i przeciwników blond!):

  • Najmodniejszy i najpopularniejszy kolor w mediach społecznościowych. Tylko na Instagramie blond pojawia się w 95 milionów postów!
  • W wyszukiwarce Google na hasło blond wyskakuje… jeden miliard i dwieście osiemdziesiąt milionów wyników. Niewiarygodna ilość.
  • Na całym świecie ponad jedna czwarta osób ma różne odmiany jasnych włosów. Przybywa tych, którzy chcą zmienić naturalny ciemny kolor na blond.
  • Jasnowłosi ludzie pojawili się w Europie ok. 11 tysięcy lat temu, w czasie epoki lodowcowej.
  • W starożytnym Rzymie kobiety posypywały głowy pyłkiem ze złota, by je rozjaśnić; te uboższe nosiły peruki z warkoczy germańskich niewolnic.

Blondynka (nie) z przypadku

A teraz filmowa historia o tym, jak blond może pomóc w karierze, a nawet w uzyskaniu statusu ikony wszech czasów. Otóż w latach 50-tych XX wieku w filmie „Mężczyźni wolą blondynki” miała zagrać ówczesna gwiazda, Betty Grable. Blondynka, dodajmy. Kiedy okazało się, że producenci muszą zmniejszyć znacznie budżet, Grable zrezygnowała z roli. Jeszcze mało wtedy znana Marylin Monroe, szatynka, zgodziła się zagrać za sumę 10 razy mniejszą. Producenci mieli tylko jeden warunek: musi stać się blondynką. Odtąd Marylin stała się legendą, symbolem seksapilu i męskich tęsknot. Przypadek? Cóż…

Oczywiście, nikt nie twierdzi, że to kolor włosów jest główną przyczyną sukcesu. Przeciwnie, liczy się osobowość, talent, urok. O tym świadczą różnorodne kariery takich gwiazd, jak: Brigitte Bardot, Catherine Deneuve, Claudia Schiffer, Debbie Harry z zespołu (a jakże) Blondie, Scarlett Johannson, Uma Thurman, Reese Whitterspoon czy Taylor Swift.

Ciekawostka: Madonna, chcąc się wzorować na Marylin Monroe, również przefarbowała swoje ciemne włosy na blond. Od tamtego czasu nie zmienia go. W Polsce kilka znanych aktorek i dziennikarek przeszło spektakularne metamorfozy z blond w roli głównej.

fot. Unsplash

Siła i nieśmiałość, energia i wrażliwość

Ile blondynek, tyle typów urody, charakterów, osobowości, znaków szczególnych w postaci pasji, tęsknot, pragnień, celów i stylu ubierania oraz bycia. Mimo że świat idzie naprzód, a wiele stereotypów zostało obalonych, to nie zawsze bywa tak z blondem. Już nawet nie chodzi o mało śmieszne żarty, które bawią chyba tylko ich autorów, ale o krzywdzące przekonania, z którymi wiele kobiet wciąż musi i chce walczyć. Czyli z takimi, w których jasny kolor włosów nie oznacza próżności albo sztuczności, tylko chęć wyrażenia siebie, zabawę stylem, metamorfozę, akceptację, odwagę, wolność osobistą.

Nośne hasło, #OdważsięByćBlond, może stanowić zatem motto wielu jasnowłosych kobiet. Jest dowodem na to, że blond nie zna granic. Możesz mieć chłodny, arktyczny odcień, możesz mieć słomiany i ciepły jak słońce w Kalifornii, ale możesz też mieć siwy. Albo pasemka na ciemnych lokach. Wszystko zależy od Ciebie.

Eksperci z Kérastase wiedzą, że „blond to sposób myślenia, energia, kobiecość, różnorodność”. To może być zatem i dzikość, i spokój, i elegancja, i szaleństwo. Wiele zależy od tego, kto ten blond oraz w jaki sposób nosi!

Po pierwsze: pielęgnuj

Johnny Ramirez, pochodzący z Los Angeles specjalista od koloryzacji, który na co dzień pracuje z gwiazdami i tworzy bloga o włosach, to jeden z międzynarodowych ekspertów współpracujących z marką Kérastase. Klientki przylatują do niego nawet z Brazylii i Niemiec, bo opracował on autorską technikę rozjaśniania włosów. „Blondynki stanowią sporą część moich klientek- mówi Johnny. – To różne typy blondynek, stosujące różne techniki rozjaśniania”.

Ramirez wie, że nie ma jednego koloru pod hasłem „blond”; przeciwnie, są setki. Podobnie jak wielu ekspertów, podkreśla, że aby zachować piękny odcień blond, trzeba przestrzegać przede wszystkim jednego. Pielęgnacji! O tym niestety czasami jeszcze się zapomina. W ofercie marki Kérastase od 2019 roku znajduje się linia kosmetyków Blond Absolu, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom wszystkich blondynek. „Umożliwia ona dobranie konkretnego zestawu, potrzebnego do pielęgnacji konkretnych włosów”- wyjaśnia specjalista z Los Angeles.

To profesjonalna gama kosmetyków, która chroni odcień i włókna blond włosa. Zawiera produkty, powstałe na bazie m.in. kwasu hialuronowego i szarotki alpejskiej. Dzięki regularnemu stosowaniu włosy są zregenerowane, a neutralizatory eliminują żółte, niemodne odcienie.

Co obejmuje linia Blond Absolu? Szampony do mycia głowy, zwane kąpielami. Pierwsza, Lumière, nawilża, rozjaśnia koloryzowane włosy i pasemka. Druga zaś, o oryginalnym fioletowym kolorze, neutralizuje żółte refleksy i odbudowuje strukturę włosa. Jest też odżywka z zawartością lawendy, która wzmacnia włosy, do tego maska rozświetlająca i neutralizująca. Bardzo pomocne bywa uniwersalne serum wzmacniające, bez spłukiwania, które regeneruje i chroni włosy pod względem koloru oraz struktury. W styczniu wchodzi nowość: ekstremalna pielęgnacja do włosów osłabionych częstym rozjaśnianiem, Blond Absolu Cicaextreme. Nawilżająca kąpiel w kremie, maska oraz olejek. Nie zabrakło również pielęgnacji dla wielbicielek nocnej pielęgnacji włosów, w postaci Serum Blond Absolu.

Fot. Kérastase

Odważ się być blond!

Wiele kobiet na świecie identyfikuje się z hasłem, kryjącym się pod hasztagiem #OdważsięByćBlond, w ramach akcji Kérastase. Co ciekawe, każda z nich jest w innym wieku, ma inną figurę, typ urody, sylwetkę, styl ubierania oraz charakter. Co je łączy, poza tym, że uwielbiają swój blond? To, że akceptują siebie, podążają obraną drogą, mają odwagę wyrazić się także poprzez kolor włosów (precz ze stereotypami!).

„Odważyłam się być seksowna”, deklaruje Caterine Li, modelka o kobiecych kształtach i śniadej cerze. Jej zdaniem każda z nas chce być seksowna, ale na swój sposób. Dla niej blond to nie tylko kolor. Dopiero kiedy zaakceptowała siebie, własny wygląd i charakter, zdecydowała się przefarbować włosy na odcień miodowy.

„W kolorze blond jest coś, co sprawia, że życie staje się jaśniejsze, bardziej kolorowe i zabawne”, twierdzi Francis Lola, vlogerka modowa o azjatyckim pochodzeniu. Odważnie zmieniła ciemny kolor na jasny blond, świadomie kreuje swój wizerunek. Jako blondynka czuje się niezłomna i mocna.

Podobnie jak Ocean Lewis, sportsmenka i modelka, która była przed laty nie do końca radosną buntowniczką. Wszystko zmieniło się, kiedy zaczęła biegać, dając w ten sposób ujście negatywnej energii. Zmieniła swój styl, w tym kolor włosów. Jej ciemne loki z blond pasemkami sprawiają, że wyróżnia się i na ulicy, i na bieżni.

Surferka, modelka i projektantka strojów kąpielowych, Hanalei Reponty, dorastała na Tahiti. Na jej osobowość wpłynęło otoczenie: ocean i obecność silnych kobiet. O sobie mówi, że wreszcie odważyła się być silna. Siłę wiążemy często z dzikością. „A dzikość to dla mnie wiara w siebie i robienie tego, czego domaga się serce”- opowiada Hanalei, która nosi długie blond włosy. To one stały się dla niej manifestem życia na własnych zasadach.

Fot. Unsplash

Kristen Dugas, modelka amerykańska, obala stereotypy na temat delikatnej blondynki dzięki krótkiej, nieco szalonej fryzurze i glanom. „Poznaj mnie, zanim ocenisz”, komunikuje. Jest twarda i harda. Urodziła się blondynką, niedawno posiwiała. Bawi się odcieniami swoich jasnych włosów i podkreśla: „Mogę być, kim chcę. Mogę być sobą. Dobrze być blondynką”.

„Blond to postawa”, nie ma wątpliwości Ni’ma Ford, stylistka mody, mentorka dla przedsiębiorców, dyrektorka kreatywna we własnej firmie. „Śmiem być blond, bo to prawdziwa ja”, dodaje, choć naturalnie jest brunetką. Uważa, że jej wygląd manifestuje wewnętrzne piękno. Jest dumna ze swojej kobiecości, tak jak i z tego, że stała się blondynką.

Pamela Tome, kiedyś modelka, potem aktorka, twierdzi: „Blondynki, które mnie inspirują, walczą o osiągnięcie swoich celów”. Ona od 13. roku życia (kiedy dostała rolę w telewizji brazylijskiej) toczy bój o marzenia aktorskie. Wie, że warto podążać za głosem serca i wierzyć w siebie. Jest kobieca, co też przecież bywa przejawem odwagi! Inspiracją dla wielu kobiet, niekoniecznie blond, jest Emma Lou, modelka, influencerka, projektantka mody. Radzi ona, aby obawy przekuć w odwagę i wykorzystać je do działania. Pochodzi z prowincji, kiedyś przeniosła się do Londynu po to, aby realizować marzenia. Delikatność Emmy stanowi zarazem o jej sile. Odcień blond, który ma na długich włosach, uważa za niezależny, seksowny i mocny. „Blondynka to bycie sobą. To wolność”– podkreśla.

Kanadyjska blogerka modowa Grece Ghanem radzi zacząć od akceptacji siebie. „To sprawi, że poczujesz się młoda i zdolna”, dodaje. Młodość jest według niej oznaką śmiałości (i pewnie na odwrót także). Dziś jest piękną, dojrzałą i świadomą siebie kobietą, która z dumą nosi biały odcień włosów.

Już wiadomo, że blond to coś więcej niż kolor włosów, prawda? Odważ się nie tylko go nosić, ale też dbaj o niego (pielęgnacja). I … odważ się być sobą!


Art. sponsorowany

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *