Dzięki nim będziesz zdrowa, silna, piękna i sexy! Przed Wami 8 topowych produktów spożywczych, które pomagają na odporność. Nie ma co czekać, warto działać. Tym bardziej w czasach pandemii, gdzie odporność jest na wagę złota.

Czasami najprostsze rozwiązania wydają nam się nieskuteczne. Powód? Bo uważamy, że to aż niemożliwe, aby coś, co mamy na wyciągnięcie ręki, działało. Przykład? Woda niegazowana. Nw iektórzy piją wymyślne soki, napoje pełne sztucznych minerałów, tymczasem to woda daje nam ogrom dobra, mikroelementów, najlepiej nas nawadnia i poi. Wodę należy pić okrągły rok, minimum litr dziennie. To nie wszystko. W zwykłych sklepach znajdziecie produkty, które pomogą chronić odporność i zdrowie, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, nie wspominając już o pandemii, w której po prostu musimy wreszcie zacząć lepiej o siebie dbać!

1. Kiszona kapusta

Swojska, czasem wyśmiewana, rzadko doceniana. A szkoda! Nie tylko podnosi odporność, ale też przy okazji zapobiega anemii, poprawia stan skóry, włosów i paznokci, i jest bardzo dobra na… kaca. Kapusta kiszona ma więcej witaminy C niż cytryna! A do tego mnóstwo witamin: A, E, K, poza tym dużo wapnia, magnezu i potasu, żelazo, kwas foliowy oraz przeciwutleniacze. Proces kiszenia jest procesem naturalnym, prowadzonym przez bakterie fermentacji mlekowej. Najpopularniejsza wersja to kapusta kiszona w formie surówki do obiadu, ale stanowi ona też podstawowy składnik bigosu, farszu do pierogów, krokietów itd. Dla wielbicielek fit proponujemy sok z kapusty (gotowe do kupienia niemal w każdym sklepie spożywczym).

2. Ząbek czosnku.

Zapach potrafi zniechęcić do czosnku wielu, ale jego umiejętne użycie oraz właściwości są w stanie wynagrodzić wszystko. Otóż czosnek zawiera różne witaminy, selen i tzw. allicynę, która jest związkiem siarki o działaniu przeciwbakteryjnym. Warto stosować go do przyprawiania dań mięsnych i sosów do sałatek. Dzięki temu czosnek doskonale wpływa na nasze drogi oddechowe i moczowe, naturalnie obniża poziomu cholesterolu i ciśnienie krwi, działa przeciwskurczowo, przeciwbakteryjnie i antygrzybicznie, poza tym ma działanie antyrakowe. Znawcy mówią, że najlepiej jeść w różnej formie jeden ząbek czosnku, najlepiej świeży. Np. w sałacie, na kanapce czy jako przyprawę do mięs, ew. dodany podczas smażenia/gotowania.

3. Szpinak

Od niedawna stanowi dodatek do koktajli, smoothies i stanowi modne w wielu kręgach tzw. superfood. A wcześniej kojarzył się z zieloną breją serwowaną w przedszkolu lub na stołówce. Szpinak wreszcie zostaje doceniony, bo ma ogromną ilość cennych składników odżywczych, witamin, soli mineralnych, beta-karoten i luteiny, które są znakomitymi przeciwutleniaczami. Dzięki temu szpinak został uznany za pożywienie, które działa antyrakowo. Jakby tego było mało, liście szpinaku zawierają dużo witaminy C, jak również żelazo, potas, magnes, kwas foliowy. Do tego wszystkiego chroni przed udarem i miażdżycą, produkuje nowe komórki i naprawia DNA, podnosi odporność. Trzeba jedynie uważać podczas gotowania: szpinak najlepiej sparzyć lub jeść na surowo jako sałatę albo składnik smoothie.

Witamina N jak… natura! Czerpmy z niej jak najwięcej

4. Miód

Eksperci mówią, że wystarczy już jedna łyżeczka dziennie, byle regularnie: miód działa wtedy jak nasza naturalna ochrona i tarcza. Ten słodki specjał ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne; zawiera witaminy, minerały, kwasy organiczne, aminokwasy. Różne gatunki miodów mają także dodatkowe zalety, np. wrzosowy działa świetnie na układ moczowy i nerki, zaś spadziowy pomaga w leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych, łagodzi też objawy astmy. Jeśli masz problemy z krążeniem, jedz często miód gryczany, za to na przeziębienie i jesienno- zimowe katary idealny będzie miód lipowy. Udowodniono, że miód poprawia humor i uspokaja, wycisza. Uwaga, aby działał należycie, nie wolno łączyć go z wrzątkiem, bo traci cenne właściwości.

5. Dynia

Nie ma wielu kalorii, jest idealna dla dzieci, dorosłych i bardzo starszych osób. Warzywo idealne, podobno największe na świecie. Zawiera wiele cennych składników, np. witaminę C i E, prowitaminę A, poza tym sporo wapnia, fosforu, żelaza, magnezu i potasu. Rekomenduje się dynię osobom z nadciśnieniem tętniczym i z problemami żołądkowymi; dynia jest wyjątkowo delikatna. Dzięki temu, że ma delikatny smak, może być przyrządzana na wiele sposobów, jednym z najpopularniejszych jest zupa-krem albo dżemy.

6. Sok z bzu

Poprawia odporność, zawiera cenne przeciwutleniacze. Idealny na początek przeziębienia lub grypy; pomaga obniżyć gorączkę, zmniejszyć katar, działa napotnie. Potrafi pomóc ukoić ból, zwalczyć stany zapalne. Niektórzy żartują więc, że bez jest jak… aspiryna. Najlepiej spożywać go w formie soku, świeżych owoców nie jemy (uwaga). Najcenniejsze pod względem zdrowotnym w tej roślinie są kwiaty.

7. Migdały

Jedyny minus, na dzień dobry: 100 g migdałów to ok. 580 kcal, ale mimo wysokiego indeksu kalorycznego są one wysokoenergetyczne i odżywcze. W migdałach znajdziemy takie składniki, jak: potas, cynk, mangan, witamina E, żelazo, kwas foliowy, miedź, potas, magnez, błonnik. Udowodniono, że korzystnie działają na system nerwowy: dzięki regularnemu spożywaniu migdałów mamy lepszy nastrój. Mają zbawienny wpływ na pracę układu sercowo-naczyniowego, pomagając obniżyć ciśnienie, wzmocnić naczynia krwionośne oraz zmniejszyć krzepliwość krwi. Zmniejszając także ryzyko udaru, zawału, choroby niedokrwiennej serca. Dzięki temu, że nie są całkowicie trawione przez organizm, w jelitach stają się pożywką dla chroniących nas probiotyków. To wreszcie idealna przekąska, która niweluje uczucie głodu. Jakby tego było mało, migdały są niezbędnym elementem diety przedcukrzycowej, bo zmniejszają insulinooporność. Są polecane m.in. jako naturalne środki przeciwdepresyjne, no i w trakcie intensywnej nauki. Dzięki witaminie B2 oraz cynkowi wspierają odporność. Idealne na czas zwiększonej zachorowalności.

8. Grejpfrut

Ten kwaskowaty owoc ma więcej witaminy C niż cytryna. Jest idealnym dodatkiem do sałatek, deserów (połączenie ze słodkimi bezami lub lodami) i bazą świeżych soków (najchętniej połączony z pomarańczą, pół na pół). Wiele zalet mają już same pestki grejpfruta –pomagają chronić system obronny organizmu przed tzw. wolnymi rodnikami. Stanowią źródło kwasów organicznych i bioflawonoidów, które motywują do działania nasz system odpornościowy.

Back to list

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.