Relacje

Związek na odległość. Czy to nadal wyzwanie czy już standardowa relacja?

Związek na odległość to coraz częstsze zjawisko. Stało się, zakochałaś się! Wszystko super, ale… on mieszka daleko albo nawet bardzo daleko stąd. Co dalej? Przybywa par, które mierzą się z tym wyzwaniem.

Związek na odległość

Amelia (25 l.) i Ralph (30 l.), Polka i Brytyjczyk, poznali się trzy lata temu, w klubie Marina, kiedy ona wyjechała na stypendium Erasmusa do Walencji. On przyjechał tam z kolegami na wieczór kawalerski. Od tamtej pory raz w miesiącu podróżują do siebie. Oboje zmęczeni życiem na odległość, w tym roku planują podjąć decyzję, co dalej.

Zośka (37 l.) i Piotr (35 l.). Od czterech lat małżeństwo. Kilka tygodni po ślubie ona wyjechała na kontrakt do Stanów Zjednoczonych. Przylatuje dwa razy do roku do ojczyzny, a jej mąż do niej w każde wakacje. Prowadzą dwa odrębne życia, zastanawiając się, czy to już… separacja.

Jadwiga (49 l.) i Marek (52 l.), oboje rozwiedzeni. Poznali się przez portal randkowy. Ona mieszka w Szczecinie, on w Rzeszowie. Każde z nich ma pracę, dorosłe dziecko. Spotykają się co dwa, trzy tygodnie, np. Sopot albo Kraków. Te randki są jak święto. Niczego nie chcą zmieniać.

Romans wakacyjny

Przybywa związków, w których partnerzy żyją w różnych miastach, krajach i kontynentach. – To znak naszych czasów, często się przecież przemieszczamy, przeprowadzamy lub wyjeżdżamy: stypendium, kontrakt, podróż – komentuje psycholożka i terapeutka Katarzyna Kucewicz. – Szczególnie wśród młodych osób, między dwudziestym a trzydziestym rokiem życia, związek na odległość jest popularny i nikogo nie dziwi.

5 powodów, dla których warto uprawiać seks

Romanse zawiązują się głównie w wakacje, ale też przez cały rok w sieci, nie tylko na portalach randkowych. Aż 90 procent Polaków wierzy w wakacyjną miłość i chciałoby jej doświadczyć. Super! Tylko co dalej? Czy w dobie tanich lotów i podróżowania niemal bez granic mamy szanse na utrzymanie takiej relacji?

Seks kontra mejle

Najwięcej zależy od nastawienia i gotowości wejścia w tę specyficzną relację, u obu stron – mówi psycholożka. – Dawniej nawet podróż z jednego miasta do drugiego była wyzwaniem, nie mieliśmy telefonów komórkowych ani komputerów. Nadal nie zmienia się jedno: związek na odległość wymaga od obu stron jeszcze większego zaangażowania oraz gotowości na zwalczanie trudności, jak tęsknota czy brak fizycznej obecności.

Czy oddalenie może sprzyjać bliskości? Większość z nas pewnie odpowie, że to bzdura. Do zgoła innego wniosku doszli badacze, L. Crystal Jianga z Miejskiego Uniwersytetu w Hongkongu oraz Jeffrey T. Hancock z Uniwersytetu Cornella, którzy wzięli pod lupę 63 pary (zarówno te mieszkające ze sobą, jak i funkcjonujących osobno). Co się okazało? Związki na odległość są pełniejsze i bardziej świadome, gdyż podczas rozmów (głównie przez komunikatory albo telefon) pary wymieniają się nie tylko informacjami na bieżące tematy, ale też dzielą się emocjami, refleksjami. To w tych relacjach bardziej wnikliwie wysłuchujemy partnera, zapamiętujemy treść rozmowy.

Wakacje bez partnera – lekarstwo czy zabójstwo dla związku?

Wiadomości tekstowe, nagrania, filmiki, viedorozmowy, mejle: wszystko to sprawia, że partnerzy nie czują się samotni i pozostawieni sobie. Ale minusy są dotkliwe. Wzajemna bliskość, dotyk, seks nie mogą być zaspokojone od razu. Niektórzy nie dają rady, nie wytrzymują tęsknoty.

Niech żyje wolność

Dla kogo związek na odległość to świetne rozwiązanie? – Choćby dla par dojrzałych, samodzielnych ekonomicznie, bez małych dzieci. Kiedy już spotykają się ze sobą, to czują się jak na wakacjach – mówi Katarzyna Kucewicz. – Przybywa samodzielnych, niezależnych kobiet w różnym wieku, które wiążą się z kimś spoza ojczyzny. Tutaj często mówimy o parach multikulturowych. Poza tym coraz częściej, nie tylko w swoim gabinecie, spotykam osoby niezwykle ceniące niezależność, wolność. Dla nich komfortowo jest mieć partnera poza domem. Jeśli zatem jesteśmy zdecydowani i chętni, by utrzymywać kontakt zdalnie, a do tego lubimy i możemy często podróżować do siebie, snujemy wspólne plamy, to możemy stworzyć dojrzały związek. Wiele zależy od tego, jak podchodzimy do niego, jaki mamy cel – podkreśla terapeutka.

A zatem przemyślcie i przedyskutujcie: swobodna relacja, szalone życie na dwa kraje czy w planach ślub i wspólna chata w górach?

Powiązane artykuły

One thought on “Związek na odległość. Czy to nadal wyzwanie czy już standardowa relacja?

  1. Portal pisze:

    Jeżeli ludzie szepczą i knują za twoimi plecami to tylko znaczy że ich wyprzedziłeś…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *